Budowa maszyn:
Na wykładach aula zawsze świeciła pustkami. Toteż, kiedy na egzaminie stawiła się cała kompania i aula była do ostatniego miejsca wypełniona, wykładowca ze zdziwieniem zaczął:
- Panowie - nie wiedziałem, że Was jest aż tylu. Pewnie większość z Was mnie nie zna, więc pozwolicie, że się przedstawię. Moje nazwisko S., a przedmiot i dzisiejszy egzamin to - budowa maszyn.
Szkoła Główna Służby Pożarniczej

Losowe Dowcipy:


Nauczyciel napisał na tablicy wzór chemiczny:
- Jasiu ... Więcej

Gorbaczow rozpoczynając pierestrojkę, obiecał każdemu obywat... Więcej

- Dlaczego Lenin nosił trzewiki, a Stalin już buty z cholewa... Więcej

Mama mówi do syna:
- Jasiu! Sąsiadka mi mówiła, że wc... Więcej

Lekcja polskiego. Pani pyta się dzieci kto był największym p... Więcej